środa, 9 lutego 2011

Hortensja rok póżniej

Młodsza wnuczka Julia

Hortensja rok póżniej

Wnuczki podziwiają piękne kwiaty hortensji,a w razie potrzeby podlewają.                                                  
                 Gabriela                                                                                            

poniedziałek, 7 lutego 2011

Hortensja po posadzeniu

Co dwa tygodnie podlewam rozpuszczonym nawozem do hortensji.Ma zdrowe,zielone liście bez objawów chorób.Wszyscy podziwiamy jej piękny kolor.                                                                                           
marias-mojogrod.blogspot.com

Hortensja purpurowa

Pewnego wiosennego dnia pojechaliśmy z rodziną na wystawę rolniczą do Szepietowa.Oglądaliśmy kwiaty i
wśródnich nich zobaczyłam purpurową hortensję,która mnie zauroczyła swym pięknem.Kupiłam hortensję i 
przywiozłam ją do domu.Nie bardzo wiedziałam gdzie i jak ją posadzić żeby dobrze rosła i pięknie kwitła.   
     Wykopałam dołek większy od doniczki w której ona rosła,przyniosłam ziemi z kompostownika,posadzi-
łam moją piękną hortensję i dobrze ją podlałam.Z lasu przyniosłam igliwia którym wyściółkowałam glebę wokół posadzonej hortensji.                                                                                                                       
   Popełniłam błąd wybierając stanowisko nasłocznione,gdyż póżniej dowiedziałam się,że hortensje należy    
sadzić w półcieniu,najlepiej od strony północno-zachodniej,osłoniętej od wiatrów.W miejscu nasłonecznio- 
nym muszę często podlewać,ponieważ gleba szybko przesycha i kwiaty więdną,a hortensje lubią ziemię wilgotną i kwasną.Przed zimą osłaniam ją liśćmi i gałązkami chroniąc przed mrozem.Należy zwrócic uwagę, 
aby liście i gałązki użyte do przykrycia nie miały oznak chorób.                                                                    
    Tak wyglądała po zakupieniu jak na zdjęciu powyżej.